Co nowego w upadłości konsumenckiej w 2016 r.

29 marca 2016 · 7 komentarzy

Post jest niewątpliwie mocno spóźniony :). Jak dotąd brakło mi czasu, ale w związku z regularnie powtarzającymi się pytaniami postanowiłem w końcu napisać pokrótce o zmianach w upadłości konsumenckiej, które weszły w życie od 1 stycznia 2016 r.

Faktycznie, od początku roku nastąpiły pewne zmiany w przepisach dotyczących upadłości konsumenckiej. Zmiany są w zasadzie tylko trzy:

Po pierwsze, osoba, która prowadziła działalność gospodarczą, nie musi już czekać rok czasu od dnia jej wyrejestrowania, by złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Obecnie można już jednego dnia wyrejestrować działalność, a następnego składać wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jest to bardzo istotna zmiana. Stanowi duży krok naprzeciw osobom, które popadły w długi w związku z prowadzoną kiedyś działalnością gospodarczą.

Nadal jednak sąd będzie badać, czy ktoś kto prowadził kiedyś działalność, nie powinien jeszcze przed wyrejestrowaniem działalności złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca (na znacznie mniej korzystnych zasadach). Niezłożenie w przeszłości takiego wniosku może skutkować odebraniem prawa do upadłości konsumenckiej. Pisałem o tym tutaj i tutaj.

Po drugie, wnioski o ogłoszenie upadłości składa się obecnie na urzędowym formularzu.

Wzór wniosku można pobrać w linku poniżej.

Formularz wniosku

Zmianę tą różnie można oceniać. Mi osobiście kojarzy się niestety z wprowadzeniem swego czasu formularzy do wniosków o rejestrację lub zmianę danych w Krajowym Rejestrze Sądowym. A to oznacza bardzo złe skojarzenia. Ale wszystko zależy od nastawienia sędziów w wydziałach upadłościowych. Mam nadzieję, że nie będą się aż tak „czepiać” szczegółów w wypełnianiu tabelek, jak referendarze w wydziałach rejestrowych.

Po trzecie, czasami wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenta może także złożyć jego wierzyciel.

Może to nastąpić tylko w dwóch sytuacjach:

  • Wierzyciel może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości swojego dłużnika także po zaprzestaniu prowadzenia przez tego dłużnika działalności gospodarczej, jeżeli od dnia wykreślenia z właściwego rejestru nie upłynął rok.
  • Wierzyciel może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości swojego dłużnika, który faktycznie prowadził działalność gospodarczą, nawet wówczas gdy działalności tej nie zarejestrował, jeżeli od dnia zaprzestania faktycznego prowadzenia działalności nie upłynął rok.

Postępowanie toczy się wtedy według przepisów o upadłości konsumenckiej.

Co najważniejsze – same przesłanki ogłoszenia upadłości pozostają te same, co dotychczas. A zatem wszelkie moje wcześniejsze posty na ten temat generalnie zachowują aktualność. 

{ 7 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Dorota Kwiecień 14, 2016 o 12:56

Panie Mecenasie,
szukając informacji o upadłości byłych przedsiębiorców już jako konsumentów natrafiłam na pogląd, iż osoby, które prowadziły jednoosobową działalność gospodarczą jedynie do celów konkretnej umowy o współpracy winny być traktowane jak osoby fizyczne wykonujące po prostu pracę. Ktoś na blogu prawniczym powołał się na brzmienie jednego z komentarzy do ustawy. Niestety strona ta gdzieś mi umknęła, a możliwość poparcia wniosku taką tezą byłaby bardzo korzystna dla mojego znajomego. Czy spotkał się Pan może w teorii lub praktyce z taką interpretacją jednoosobowej działalności gospodarczej? Z góry dziękuję za odpowiedź, podziwiam Pańską ogromną wiedzę i pozdrawiam ze słonecznego Lublina!

Odpowiedz

Wojciech Piłat Czerwiec 15, 2016 o 10:46

Pani Doroto, z mojej wiedzy wynika, że taką interpretację przyjmują niektóre sądy pracy, ale zazwyczaj wiąże się to z koniecznością złożenia pozwu o ustalenie istnienia stosunku pracy. Być może udałoby się przekonać o tym sąd upadłościowy, ale nie przerabiałem w praktyce takiego przypadku. Proponuję ewentualnie prześledzić orzecznictwo Izby Pracy Sądu Najwyższego na stronie www tego sądu. Pozdrawiam serdecznie Panią i moje rodzinne miasto :). WP

Odpowiedz

Maciej Kwiecień 24, 2016 o 23:46

Witam Pana serdecznie,

Chciałem Pana prosić o udzielenie porady w następującej sprawie. Nie pracuję oraz nie posiadam majątku. Przy ogłoszeniu decyzji o ewentualnej upadłości konsumenckiej, sąd nie powinien wprowadzać planu spłaty. Co się stanie, jeśli jednak za jakiś czas podejmę pracę? Czy sąd może wprowadzić wówczas plan spłat? Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam M.W.

Odpowiedz

Wojciech Piłat Czerwiec 15, 2016 o 10:23

To mało prawdopodobne, ponieważ odstępując od ustalenia planu spłaty sąd najprawdopodobniej jednocześnie umorzy niespłacone przez Pana długi. A zatem w późniejszym okresie nie będzie już czego spłacać.

Pozdrawiam, WP

Odpowiedz

Marek Styczeń 19, 2017 o 16:23

Do Pana Mecenasa.Dzień dobry Panu.Zgłosiłem sie do Kancelarii Pana Mecenasa Hołówki w Piasecznie (obcja bezpłatna 30min) i jego pracownik powiedział że nie mogę składać Wniosku o Upadłość Konsumencka bo musi rok minąć.16 Stycznia wyrejestrowałem działalność .Zgłosiłem się do Urzędu Pracy i zarejestrowałem.Mam 65 lat a za 4 miesiące 66 lat.Jestem po Zawale i dwóch zabiegach i choruję.Czasem budzę się rano i nie wiem gdzie jestem.Nie mam nic, żadnego majątku po za samochodem dostawczym z 2001 r który tak naprawdę wymaga remontu.Mam dług ZUS duży i US 4 tys zł,za ERĘ ciągnie się.Teraz nie wiem gdzie składać? Czy nie patrząc na to do Sądu Gospodarczego?O upadłość? Pozdrawiam Marek 65 lat

Odpowiedz

Wojciech Piłat Luty 4, 2017 o 19:02

Panie Marku, przepis o obowiązkowym roku karencji już dawno nie obowiązuje, więc może Pan składać wniosek o upadłość konsumencką. Pozdrawiam, WP

Odpowiedz

Anna Luty 26, 2017 o 06:40

Witam Pana
Bardzo Pana proszę o udzielenie porady. Prowadziłam działalność, którą zakończyłam w 2011 r. cóż \”poległam\” … Obecnie pracuję za minimalne wynagrodzenie. Z wielkim trudem po kilku latach udało mi się część długów spłacić (bo rodzice pomogli = wzięli kredyt pod hipotekę … który teraz pomału spłacam z ogromnym trudem) jednak zostały mi jeszcze zaległości ZUS w wysokości około 40 tyś.(15 tyś. zaległości + odsetki które stale rosną) … starałam się o umorzenie długu w ramach abolicji ale zostało ostatecznie odrzucone przez Sąd, (pracownik Zus wprowadził mnie w błąd co do całkowitej sumy którą muszę spłacić i to był powód… choć kilka razy byłam osobiście w urzędzie ze wszystkimi kwitami wpłaty według wytycznych pracownika ZUS. Zapewniono mnie ze to wszystko i nie mam się już martwić. A potem okazało się że nie poinformowano mnie że mam jeszcze opłacić komornika US w wysokości 180 zł który prowadził ta sprawę dla ZUS … i po mimo że się odwoływałam Sąd zamknął i odrzucił moją sprawę. Z decyzją na NIE) całkowicie mnie to załamało. Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i nie dam rady spłacić tego długu a odsetki stale rosną i rosną. Już sama nie wiem co robić, ciężko żyć a komornik mnie stale nęka…nie mam majątku ani nic wartościowego…
Moje pytania do Pana
1. W biurze księgowym powiedziano mi że dopiero po 10 latach mogę się starać o upadłość konsumencką …
a u Pana przeczytałam że już po 1 dniu? Czyli kiedy mogę? i czy mogę w mojej sytuacji?
2. Czy długi w ZUS i Urzędzie Skarbowym podlegają umorzeniu? (jeśli tak to czy w całości? czy tylko jakiś ich element?)
3.Co oznacza wygranie takiej sprawy i czy mam jakieś szanse bo po ostatnim doświadczeniu z Sądem przestałam wierzyć w sprawiedliwość i dobra wolę!?,
4. czy umorzeniu podlega cała suma? bo gdzieś przeczytałam że po za opłatami sądowymi trzeba też uiścić jakąś sumę do Urzędu Skarbowego jako wzbogacenie się…?
5. Czy sprawę można prowadzić w dowolnym mieście, czy tylko w miejscu mojego zamieszkania?
6. Czy ewentualnie po raz 2 mogę się ubiegać o abolicję czy już nie?
7. A może jest inne rozwiązanie prawne mojego problemu, które mógłby mi Pan podpowiedzieć?

Pozdrawiam, Anna z Małopolski

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: