Sąd Najwyższy orzeka po naszej myśli

Wojciech Piłat        16 lutego 2019        Komentarze (0)

Rzadko chwalę się na blogu sukcesami zawodowymi, ale dziś zrobię wyjątek ;-).

W ostatni czwartek (Walentynki 2019!) udało się z sukcesem finalnie zakończyć spór sądowy, który – ze wsparciem r.pr. Katarzyny Bryzek – prowadziłem przez bez mała 25% mojego życia, tj. 9 lat. Przedmiotem sporu była nieruchomość wraz z posadowionym nań przedsiębiorstwem produkcyjnym upadłego.

Sąd Najwyższy po przeprowadzeniu rozprawy oddalił dwie skargi kasacyjne: pozwanego i interwenientki ubocznej. Skargi zostały przyjęte do rozpoznania z uwagi na istotne zagadnienie prawne, które powstało na kanwie splotu następujących kwestii:

  • możliwości podnoszenia zarzutu nieważności uchwały zgromadzenia wspólników sp. z o.o., która nie została zaskarżona powództwem o stwierdzenie nieważności (art. 252 § 4 k.s.h.),
  • ważności uchwały NZW podjętej z udziałem wspólników reprezentowanych łącznie przez osobę będącą jednocześnie pracownikiem spółki (art. 243 § 3 i 4 k.s.h.) i przedstawicielem ustawowym tych wspólników (art. 98 i nast. k.r.o.).

Przedmiotem analizy SN były także m.in. liczne zarzuty dotyczące bezskuteczności ze skargi pauliańskiej, bezskuteczności „upadłościowej” i zasad uwzględniania w toku wyceny nieruchomości wartości obciążeń hipotecznych.

Wyrok z uzasadnieniem zapewne doczeka się publikacji (sygn. akt IV CSK 100/18).

Rzadko się zdarza, by adwokat szerzej opowiadał o sprawie, z wyniku której nie jest zadowolony. Jednak tą sprawę trzeba nagłaśniać. Przynajmniej tyle dla prezesa Seredyńskiego mogę jeszcze zrobić.

Akcja CBA dot. prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych

Co prawda prezes Seredyński nie został skazany. Nie został nawet oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił. Już na etapie śledztwa Prokuratura Okręgowa w Warszawie oczyściła go z wszelkich zarzutów.

Jednak wyniku tej sprawy nie traktuję jako sukces. Przyznano mu zadośćuczynienie w wysokości 40 tys. złotych. Jest ono o wiele za niskie w stosunku do krzywdy, jaka została mu wyrządzona. Pamiętajmy też, że te pieniądze wypłacił mu Skarb Państwa. A więc z naszych wspólnych pieniędzy.

Poniżej ostatnia część rozmowy przeprowadzonej ze mną przez mojego serdecznego kolegę Jacka Miłaszewskiego – autora znanego bloga „Przepraszam nie wystarczy”

Rozmawiamy w niej o akcji CBA z 2009 r. przeciwko Weronice Marczuk. Bogusław Seredyński jest przypadkową, ale chyba najbardziej poszkodowaną ofiarą tej akcji. Był wtedy prezesem największego państwowego wydawnictwa Wydawnictwa Naukowo-Techniczne. Zatrzymano go wraz z Weroniką Marczuk pod zarzutem przyjmowania łapówek za prywatyzację wydawnictwa, a następnie wypuszczono za kaucją po spędzeniu w areszcie niemal tygodnia. Natomiast kierowaną przez niego firmę – istniejącą od 1949 roku i zatrudniającą ok. 120 osób – zlikwidowano.

 

Odszkodowanie za utratę stanowiska

 

„Przepraszam nie wystarczy” – rozmów z mec. Miłaszewskim ciąg dalszy

Wojciech Piłat        09 lutego 2019        Komentarze (0)

Czy pamiętacie ten wywiad z moją skromną osobą?

 

Afera GetBack odszkodowanie? (wywiad)

 

Był to zapis mojej rozmowy z mec. Jackiem Miłaszewskim. Jacek jest znakomitym specjalistą od tematyki odszkodowań i zadośćuczynień. Jest też autorem znanego bloga „Przepraszam nie wystarczy”

Rozmawialiśmy wówczas głównie o  problemach firmy GetBack S.A. Szczególnie interesowała nas kwestia dochodzenia roszczeń przez właścicieli obligacji tej firmy.

Ciąg dalszy

W drugiej części wywiadu – dostępnej tutaj – mowa jest o upadłościach i związanych z tym kwestiach wypłaty odszkodowania, a także zadośćuczynienia za straty moralne z powodu upadłości firmy.

Rozmawialiśmy także o winie państwa za upadek firmy, wzroście liczby upadłości w naszym kraju i przyczynach tego stanu rzeczy. Mówiliśmy także o tym, jakie działania można podjąć, aby zapobiec upadłości.

 

Odszkodowanie za upadłość

 

Serdecznie zapraszam do lektury!

 

Pomoc dla zadłużonych rolników – nowe możliwości

Wojciech Piłat        01 stycznia 2019        Komentarze (0)

Wybawiliście się w Sylwestrową noc? Ja tak – w przerwie między nauką do egzaminów doktorskich. Co poniekąd wyjaśnia, dlaczego w ostatnim czasie nowe wpisy na blogu pojawiają się tak rzadko.

Chciałbym jednak wspomnieć o jednej istotnej – a mało znanej – sprawie. Mianowicie:

w połowie grudnia Prezydent RP podpisał ustawę o restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwa rolne.

Ustawa daje nowe możliwości pomocy zadłużonym rolnikom. Ma ona wejść w życie w ciągu 30 dni od daty publikacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym – a więc zapewne w pierwszej połowie lutego 2019 r.

Rolnicy, którzy popadli w problemy finansowe – a pomogliśmy już kilku takim podmiotom – powinni zwrócić na to uwagę.

Skąd pomysł na specjalną ustawę tylko dla rolników?

Z oficjalnych danych wynika, że problemy ze spłatą kredytów bankowych, na dzień przygotowywania projektu ustawy, miało 1690 producentów rolnych na kwotę 158 640 tys. zł.

W ocenie ustawodawcy, możliwości oddłużenia rolników na podstawie Prawa restrukturyzacyjnego stwarzają szansę tylko częściowej redukcji zadłużenia.

Natomiast nowa ustawa ma umożliwić natychmiastową spłatę „starego” – częściowo zrestrukturyzowanego we wcześniejszym postępowaniu restrukturyzacyjnym – zadłużenia, ale tylko tego związanego z prowadzeniem działalności rolniczej (bez np. długów „prywatnych”).

Taka spłata nie wymaga zgody wierzycieli, ponieważ nie będzie powodowała zmniejszenia kwot długu do spłaty.

Formy pomocy zadłużonym rolnikom:

W ustawie proponuje się następujące formy pomocy dla zadłużonych rolników:

  1. udzielanie przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Agencję) dopłat do oprocentowania bankowych kredytów restrukturyzacyjnych w celu restrukturyzacji zadłużenia rolnika,
  2. udzielanie przez Agencję pożyczek na spłatę zadłużenia rolnika,
  3. udzielanie przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (Krajowy Ośrodek) gwarancji spłaty bankowych kredytów,
  4. przejęcie zadłużenia rolnika przez Krajowy Ośrodek, w zamian za przeniesienie własności nieruchomości rolnych na rzecz Skarbu Państwa.

Górna granica pomocy w oddłużeniu:

Kwota kredytu restrukturyzacyjnego objętego dopłatą do oprocentowania nie może przekroczyć 5 mln zł, a okres kredytowania nie może być dłuższy niż 10 lat.

Z kolei pożyczka jest udzielana na okres nie dłuższy niż 15 lat w wysokości nieprzekraczającej kwoty łącznego zadłużenia rolnika, nie większej jednak niż 5 mln zł. Warunkiem udzielenia pożyczki jest przedstawienie zabezpieczenia spłaty pożyczki w wysokości zapewniającej jej spłatę wraz z oprocentowaniem.

Natomiast gwarancja spłaty kredytu restrukturyzacyjnego jest udzielana przez Krajowy Ośrodek bankowi, z którym podmiot prowadzący gospodarstwo rolne zawarł warunkową umowę kredytu restrukturyzacyjnego. Warunkiem udzielenia gwarancji jest przede wszystkim ustanowienie hipoteki na rzecz Krajowego Ośrodka na nieruchomości rolnej, która będzie stanowić zabezpieczenie na rzecz Krajowego Ośrodka. Hipoteka musi być wpisana na pierwszym miejscu w księdze wieczystej.

Gwarancja jest udzielana na okres, który obejmuje okres kredytowania oraz trzy miesiące od zakończenia okresu kredytowania. Krajowy Ośrodek pobiera jednorazowo prowizję z tytułu gwarancji w wysokości 0,5% kwoty gwarancji.

Przejęcie przez Krajowy Ośrodek długu podmiotu prowadzącego gospodarstwo rolne powstałego w związku z prowadzeniem działalności rolniczej następuje za zgodą wierzycieli, pod warunkiem przeniesienia przez ten podmiot własności całości albo części nieruchomości rolnej wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego prowadzonego przez ten podmiot na rzecz Skarbu Państwa.

Pomoc może otrzymać rolnik, który:

  1. jest osobą fizyczną lub prawną (np. prowadzi działalność w formie spółki)
  2. ma miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
  3. jest właścicielem gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów ustawy o podatku rolnym,
  4.  jest małym, średnim lub dużym przedsiębiorstwem,
  5. co najmniej od 3 lat prowadzi działalność rolniczą w rozumieniu przepisów ustawy o podatku rolnym,
  6. jest niewypłacalny albo zagrożony niewypłacalnością (tak jak w przypadku upadłości lub postępowania restrukturyzacyjnego).

Wsparcia finansowego na mocy ustawy nie może otrzymać rolnik będący w trakcie likwidacji, upadłości, bądź też w toku postępowanie restrukturyzacyjnego.

W celu uzyskania w/w pomocy publicznej rolnik musi opracować plan restrukturyzacji zaakceptowany przez właściwego ze względu na jego miejsce zamieszkania albo siedzibę dyrektora wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego.

Plan restrukturyzacji musi zawierać m.in. opis sytuacji gospodarstwa rolnego, analizę i ocenę stanu ekonomiczno-finansowego oraz opis działań, które będą podejmowane w celu przywrócenia zdolności do pokrywania kosztów prowadzonej działalności rolniczej oraz spłaty zobowiązań. Plan wymaga akceptacji dyrektora wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego.

Limit wydatków na pomoc:

Ustawa przewiduje corocznie maksymalny limit wydatków z budżetu na pomoc dla rolników:

  1. w 2018 r. – 140 000 tys. zł;
  2. w 2019 r. – 329 100 tys. zł;
  3. w 2020 r. – 129 600 tys. zł;
  4. w 2021 r. – 28 800 tys. zł;
  5. w 2022 r. – 2 700 tys. zł;
  6. w 2023 r. – 1 600 tys. zł;
  7. w 2024 r. – 600 tys. zł;

Jak na razie wydatki na ten cel zaplanowano jedynie do końca 2024 roku.

Moje przemyślenia na temat tej ustawy opiszę w kolejnym poście.

„Przepraszam nie wystarczy”, afera GetBack i wywiad w jednym

Wojciech Piłat        04 lipca 2018        2 komentarze

W ostatnim czasie miałem okazję po raz kolejny porozmawiać i wymienić poglądy z moim serdecznym kolegą mec. Jackiem Miłaszewskim – znakomitym specjalistą od tematyki odszkodowań i zadośćuczynień, autorem znanego bloga „Przepraszam nie wystarczy”.

Jak się okazało, nasze spotkanie i rozmowa miały swój dalszy ciąg …

GetBackJacek doszedł bowiem do wniosku, że poruszane przez nas wątki są na tyle ciekawe, że warto je spisać i opublikować w formie swoistego wywiadu. Jego pierwsza część jest dostępna tutaj, a skupiamy się w niej na problemach firmy GetBack S.A., a zwłaszcza kwestią dochodzenia roszczeń przez właścicieli obligacji tej firmy. Zainteresowanych zapraszam do lektury: Czytaj dalej >>>