Nowy blog o restrukturyzacji przedsiębiorstw

Wojciech Piłat        13 października 2015        Komentarze (0)

Już niedługo nowy rok, nowa ustawa … nowy blog. Tak, od dziś oprócz dotychczasowego blogu, prowadzonego przeze mnie pod adresem:

www.prawo-upadłościowe.pl

pojawi się nowy blog pod adresem:

www.prawo-restrukturyzacyjne.biz

Dlaczego?

Od nowego roku – zamiast jednej – obowiązywać będą dwie ustawy dotyczące restrukturyzacji przedsiębiorstw poprzez postępowania sadowe. Będą to, odpowiednio – Prawo upadłościowe i Prawo restrukturyzacyjne.

Choć obie ustawy pozostają ściśle ze sobą powiązane – choćby poprzez instytucję syndyków, który staną się automatycznie doradcami restrukturyzacyjnymi w postępowaniach restrukturyzacyjnych – to jednak różnice między dwiema formami „zresetowania” działalności gospodarczej staną się na tyle istotne, że „wrzucanie” całości tematyki do jednego blogowego „worka” może powodować brak czytelności i zamęt. Nie zapominajmy też, że w ramach postępowań upadłościowych funkcjonuje coraz popularniejsza w naszym kraju upadłość konsumencka, która co do zasady przedsiębiorców nie dotyczy (choć i od tej zasady są wyjątki 🙂 ).

Jak łatwo się domyśleć, tematyką wpisów na nowym blogu będą wszelkie sprawy związane z nowymi możliwościami restrukturyzacji przedsiębiorców. Możliwości te staną się dostępne od 1 stycznia 2016 r. jednakże tematyka jest na tyle nowa i obszerna, że warto się przyjrzeć im już teraz. Dobre przygotowanie restrukturyzacji wymaga czasu.

W odróżnieniu od upadłościowych, postępowania restrukturyzacyjne będą dotyczyć tylko firm – stąd też rozszerzenie .biz.

Miłej lektury!

W swojej praktyce dość często spotykam się z pytaniem, czy poprzez upadłość konsumencką można uzyskać umorzenie długów z działalności gospodarczej. Zdarzają się bowiem sytuacje, gdy osoba chcąca ogłosić upadłość konsumencką prowadziła wcześniej działalność gospodarczą, a z czasów tej działalności pozostały nieuregulowane wciąż długi. Mogą to być nie tylko długi wobec kontrahentów lub klientów firmy, ale także niezapłacone podatki i składki na ZUS.

Umorzenie długów z działalności gospodarczej w praktyce

umorzenie długów z działalności gospodarczejUpadłość konsumencką może ogłosić jedynie osoba fizyczna będąca konsumentem, natomiast osoba prowadząca działalność gospodarczą, lub choćby figurująca w CEiDG – nie może się starać o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Były przedsiębiorca „staje się konsumentem” – tj. może starać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej dopiero, gdy od dnia wyrejestrowania działalności z CEiDG upłynie rok czasu.

Ponieważ wiemy, że na dłużniku ciążą długi związane z wcześniejszą działalnością gospodarczą, może się okazać, że ów dłużnik powinien jeszcze przed wyrejestrowaniem działalności złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca (na znacznie mniej korzystnych zasadach), a nie zrobił tego.

Przypomnijmy, że zgodnie z wciąż obowiązującymi przepisami przedsiębiorca powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie czternastu dni od dnia popadnięcia w „stan niewypłacalności”, czyli w praktyce od zaprzestania bieżącej spłaty swoich długów.

Z uwagi na „rodowód” zobowiązań sąd zapewne zechce wyjaśnić, czy tak było. Sąd analizuje w tym przypadku, czy obowiązek złożenia wniosku o upadłość przedsiębiorcy wystąpił w okresie 10 lat przed dniem zgłoszenia wniosku o upadłość konsumencką.

Gdyby okazało się, że nasz bohater faktycznie nie dopełnił tego obowiązku, co do zasady nie ma możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Przepisy mówią wyraźnie, że jedną z przesłanek oddalenia wniosku o upadłość konsumencką jest właśnie wcześniejsze nie wywiązanie się z obowiązku złożenia wniosku o upadłość w innym trybie.

Takich ograniczeń jest zresztą więcej. Upadłości konsumenckiej nie może np. ogłosić osoba, na której ciąży prawomocny wyrok sądu stwierdzający, iż osoba ta celowo uszczuplała swój majątek (np. sprzedając go rodzinie) kosztem spłaty swoich długów.

Ale czy takie sytuacje bezwzględnie wiążą sąd?

Otóż czasami sąd może ogłosić upadłość konsumencką nawet w przypadku stwierdzenia, iż dłużnik zaniedbał swoich obowiązków lub wręcz celowo doprowadził do swojej trudnej sytuacji.

Istnieją furtki umożliwiające ogłoszenie upadłości takich osób. Są to tzw. klauzule słuszności i humanitaryzmu. Polegają one na wskazaniu sądowi, że sytuacja danej osoby jest przypadkiem szczególnym. Wyjątkowe okoliczności sprawy mogą wynikać np. ze złego stanu zdrowia, bądź podeszłego wieku dłużnika (określa się to mianem „względów słuszności” i „względów humanitarnych”). Ocena należy do sądu, który będzie indywidualnie oceniał każdą sytuację osoby, która składa wniosek. Każdy przypadek ma tu swoją własną specyfikę, brak jest sztywnych reguł określonych przepisami.

Przyjrzyjmy się teraz, jak wygląda możliwość umorzenia w upadłości konsumenckiej powstałych w toku wcześniejszej działalności gospodarczej zobowiązań wobec ZUS i US?

Jeden z przepisów ustawy, a konkretnie art. 49121 ust. 1 prawa upadłościowego, wymienia zobowiązania, które nie mogą zostać umorzone w ramach upadłości konsumenckiej. Należą do nich:

  • alimenty
  • zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci
  • orzeczone przez sąd kary grzywny
  • orzeczone przez sąd zobowiązania do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę
  • nawiązki lub świadczenia pieniężne orzeczone przez sąd w sprawach karnych
  • zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem
  • długi, których upadły umyślnie nie ujawnił we wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu

Poza wyżej wymienionymi, wszelkie inne zobowiązania konsumenta mogą zostać umorzone, niezależnie od tego, czy powstały w związku z prowadzoną uprzednio działalnością gospodarczą, czy też stanowiły tzw. długi konsumenckie.

Ponieważ powołany przepis nie wymienia ani zaległych zobowiązań podatkowych, ani też nieuiszczonych składek na ZUS, należy przyjąć, że umorzenie długów obejmuje zarówno długi prywatne jak i publicznoprawne (w tym długi z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i podatki).

Idźmy jednak dalej …

Niezależnie od ww. przepisów prawa upadłościowego i naprawczego, również ustawy podatkowe i „ZUS-owskie” regulują, kiedy może dojść do umorzenia – odpowiednio – niezapłaconych podatków i składek.

Zgodnie z art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wydać decyzję o umorzeniu nieopłaconych składek w przypadku gdy są one „całkowicie nieściągalne”. Całkowita nieściągalność następuje m.in. wskutek zaprzestania prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować składki. Przepis ten nic nie mówi o tym, że przeprowadzenie postępowania upadłościowego powoduje stan całkowitej niewypłacalności. Stan ten zachodzi jedynie, gdy postępowanie upadłościowe umorzono z uwagi na brak majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania. Takie umorzenia nie zdarzają się w przypadku upadłości konsumenckiej.

Zgodnie z art. 24 ust. 5c. tej ustawy ogłoszenie upadłości przerywa bieg terminu przedawnienia. Po przerwaniu, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu. Brzmienie tego przepisu sugeruje, że upadłość nie ma wpływu na istnienie długów z tytułu składek, a zatem istnieją one po ogłoszeniu oraz zakończeniu upadłości.

Również ordynacja podatkowa przewiduje możliwość umorzenia zobowiązań w wypadku, gdy nie zostały one zaspokojone w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym lub upadłościowym (art. 67d. § 1 pkt 3) ordynacji podatkowej), ale mówi wyraźnie, że urząd skarbowy powinien wydać decyzję o umorzeniu tych zobowiązań, a nie że umorzenie następuje z urzędu.  Przepisy dotyczące przedawnienia podatków w przypadku upadłości są bardzo podobne do przepisów dotyczących składek na ZUS (art. 70 ordynacji).

Spotkałem się w związku z tym z poglądem, iż w wyniku upadłości konsumenckiej nie może dojść do umorzenia, ponieważ przepisy ustawy podatkowej oraz „ZUS-owskiej” wprowadzają własne odrębne zasady ewentualnego umorzenia tych długów.

Mam jednak inne zdanie na ten temat. Omawiane przepisy nie zmieniają w mojej ocenie faktu, że zobowiązania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego, powstałe w toku prowadzonej wcześniej działalności gospodarczej, mogą zostać umorzone w ramach upadłości konsumenckiej.

Dlaczego?

Przyczyn jest kilka.

Po pierwsze, jak już napisałem powyżej, art. 49121 ust. 1 prawa upadłościowego wymienia wszystkie rodzaje długów nie podlegających umorzeniu w ramach upadłości konsumenckiej. Nie ma w nim mowy o podatkach i składkach na ZUS.

Po drugie, upadłość konsumencka różni się od innych rodzajów upadłości. Podstawowym celem upadłości przedsiębiorcy jest spłata długów na rzecz wierzycieli. Natomiast przepisy mówią wyraźnie, że celem upadłości konsumenckiej jest przede wszystkim umożliwienie umorzenia ciążących na dłużniku zobowiązań.

O ile zatem inaczej wygląda sytuacja podatków i składek nie spłaconych w toku upadłości przedsiębiorców, to niemożność umarzania długów w toku upadłości konsumenckiej byłaby całkowicie sprzeczna z ideą i celem takiej upadłości.

Po trzecie wreszcie, w mojej ocenie przepisy dotyczące upadłości konsumenckiej mają charakter nadrzędny w stosunku o uregulowań ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i ordynacji podatkowej (w prawie określa się takie przepisy mianem lex specialis). Oznacza to, że w przypadku, gdyby istniały rozbieżności między przepisami dotyczącymi upadłości a tymi ustawami, stosuje się przepisy dotyczące upadłości konsumenckiej.

***

Update z 28 maja 2017 r. – dalszy ciąg tematyki oddłużenia przedsiębiorcy omówiłem tutaj.

Miło mi Państwa powitać ponownie – po urlopie, a następnie dopięciu wielu istotnych kwestii związanych z finalizacją postępowania upadłościowego pewnego dużego przedsiębiorstwa.

W ostatnim czasie otrzymałem ogromną liczbę zapytań dotyczących przeróżnych kwestii związanych z możliwością starania się o upadłość konsumencką – od krótkich, do bardzo szczegółowych.

Z uwagi na ich ilość nie jest niestety możliwe, bym odpowiadał indywidualnie na każde z nich.

Nadto wiele z Państwa maili zawiera długie opisy konkretnych sytuacji z prośbą o odpowiedzi na bardzo szczegółowe pytania. Chciałbym zaznaczyć, że nie mogę i nie podejmuję się udzielać w ten sposób Państwu porad prawnych. Sytuacja każdego z Was jest unikalna i wymaga dokładnego poznania przed podjęciem jakichkolwiek decyzji co do dalszych działań. Nie podejmuję się ocenić Państwa sytuacji jedynie na podstawie komentarza, bądź maila – nie znając dokumentów oraz wielu kwestii, które mogą być istotne dla danego przypadku i wymagałyby osobistego spotkania oraz dłuższej rozmowy.

Byłoby to z mojej strony nieodpowiedzialne.

Z tych samych przyczyn nie planuję udostępniać na blogu szablonów wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie ma bowiem dwóch identycznych wniosków, a źle napisany wniosek może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Ponieważ jednak wiele z poruszanych wątpliwości powtarza się, postanowiłem przygotować krótkie FAQ (ang. „frequently asked questions” – najczęściej zadawanie pytania) dotyczące upadłości konsumenckiej. Proszę je traktować jedynie jako wskazówki.

Po pierwsze, starałem się zachować zwięzłość i czytelność każdej odpowiedzi, a także uniknąć „żargonu” prawniczego.

Po drugie, niestety ustawa jest bardzo szczegółowa i od prawie każdej zasady generalnej przewidziane są jakieś wyjątki. Szczegółowe opisywanie tychże sprawiłoby, że odpowiedzi stałyby się kompletnie nieczytelne  – a nie o to w tym przypadku chodzi.

Poniżej znajdziecie Państwo odpowiedzi na najczęściej padające pytania.

Upadłość konsumencka – najczęściej zadawane pytania

Upadłość konsumencka – najczęściej zadawane pytania

Pytanie: Mam dług wynikający z [tu wstaw dowolne źródło długu – kredyt, pożyczka itp. ]. Czy mogę starać się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej?

Czytaj dalej >>>

Pokongresowo, czyli reminiscencje z II Kongresu Prawa Restrukturyzacyjnego

Wojciech Piłat        12 kwietnia 2015        Komentarze (1)

Czas leci szybko, może nawet zbyt szybko. Trudno uwierzyć, że od II Kongresu Prawa Restrukturyzacyjnego minął już okrągły miesiąc.

kpr0915_1

(źródło: Instytut Allerhanda, www.kongres2015.allerhand.pl)

O samym wydarzeniu można śmiało powiedzieć, że – jak i inne konferencje organizowane przez Instytut Allerhanda – trzyma niezmiennie wysoki poziom merytoryczny. Wśród prelegentów i dyskutantów mieliśmy możność wysłuchać przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Gospodarki, sędziów, syndyków oraz praktyków prawa i restrukturyzacji, przybyłych zarówno z kraju jak i zagranicy. Możliwość zabrania głosu w takim towarzystwie była dużym wyróżnieniem.

kpr1353_1

(źródło: Instytut Allerhanda, www.kongres2015.allerhand.pl)

Dla zainteresowanych, poniżej zamieszczam streszczenie swojego wystąpienia dotyczącego pozycji, praw i obowiązków doradców restrukturyzacyjnych w prawie restrukturyzacyjnym wraz z towarzyszącą mu prezentacją.

wystąpienie – KongRes

prezentacja – KongRes

Nowe prawo restrukturyzacyjne coraz bliżej

Wojciech Piłat        12 kwietnia 2015        Komentarze (0)

291 posłów głosowało za ustawą, 126 przeciw, a 18 wstrzymało się od głosu. W czwartek 9 kwietnia 2015 r. po tzw. drugim czytaniu Sejm przyjął w całości tekst ustawy Prawo restrukturyzacyjne.

Przypomnijmy, że celem nowych regulacji, oprócz zaspokojenia wierzycieli, ma być przede wszystkim ratowanie firmy i pozostawienie jej w obrocie gospodarczym.

Zgodnie z zamierzeniem ustawodawcy nowe przepisy mają wejść w życie już od 1 stycznia 2016 r.

To jednak nie koniec ścieżki legislacyjnej – w związku ze zgłoszonymi przez posłów propozycjami poprawek ustawę skierowano ponownie do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. A potem czeka ją trzecie czytanie w Sejmie i kolejne głosowania nad ewentualnymi poprawkami i projektem w całości. Czekamy więc dalej.